Czytanie a oglądanie

Większość ludzi nie wyobraża sobie życia bez telefonu, komputera czy telefonu. A ja nie wyobrażam sobie życia bez książek i czytania.

Znam wiele osób, które nie czytają i jeszcze się tym chwalą. I wiecie co? Czasami lepiej milczeć i sprawiać wrażenie idioty niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Zrób proszę prosty eksperyment. Wyłącz telewizor i całkowicie odłącz się od elektroniki na określony czas. Najlepiej na tydzień lub nawet na trzy dni. Usłyszysz ciszę (siebie). Zobaczysz, ile czasu odzyskasz w ciągu dnia i będziesz mógł ten czas przeznaczyć na szereg innych spraw. A jak wrócisz przed telewizor – to zobaczysz jak niski poziom prezentuje. Można popaść w pesymizm, bo dużo w niej negatywnych informacji. To bierna rozrywka i psuje nastrój.

Większość ludzi jest tak pochłonięta oglądaniem filmów, graniem w gry komputerowe czy serfowaniem po necie, siedzeniem na FB i innych mediach społecznościowych, pisaniem smsów czy wiadomości na Messengerze, że nie znajduje już czasu na cokolwiek innego.
Zresztą zobacz proszę, jakie poprzednie zdanie jest długie, aby tylko to wszystko wymienić: filmy, gry, net, Facebook, Instagram, YouTube, telefon, smsy, Messenger i inne aplikacje. To są wszystko złodzieje czasu. Właśnie przez to brakuje czasu na życie realne. I na czytanie. Jest to powszechne zjawisko; nie tylko wśród dzieci, ale także wśród dorosłych. Ludzie często poza ekranem (telewizora, komputera, telefonu) świata już nie widzą.

Dodatkowo wiele osób woli obejrzeć film nakręcony na podstawie książki. Oglądanie ekranizacji dzieła przed jego przeczytaniem to zabójstwo dzieła. Ogranicza się wyobraźnię.

To książka pozwala na przemyślenie czytanego fragmentu, a film biegnie dalej. Przy czytaniu to Ty dyktujesz tempo biegu myśli. Możesz odłożyć lekturę i powrócić do niej, już po przemyśleniu sprawy. Oglądając – oglądasz kolejne obrazy, wszystko jak leci i nie zdążysz nawet pomyśleć.

Telewizja prezentuje wyreżyserowane i dalekie od rzeczywistości obrazy. Książki to nasze własne obrazy. Czytając, starasz się wyobrazić miejsce w którym rozgrywa się akcja. Wyobrazić bohaterów i ich zachowanie. Tworzysz w głowie własną projekcję. A później możesz nawet pojechać w to miejsce! I sprawdzić jakie jest w rzeczywistości.

Albo samodzielnie i świadomie kreujesz obrazy w głowie, albo oglądasz je serwowane na ekranie. Albo jesteś reżyserem swego życia, albo jesteś tylko widzem, który biernie patrzy jak ono przechodzi obok Ciebie.

Czytanie uskrzydla i dzięki skrzydłom można wznieść się na wyższy poziom. Czasem naprawdę ktoś musi pilnować się, aby „nie odlecieć” z realnego świata. Dotyczy to książek, ale przede wszystkim telewizji, telefonu i gier komputerowych. Jednak ekran uzależnia najbardziej.
Telewizja, telefon i gry całkowicie pochłaniają uwagę dziecka Więcej tego, to mniej czytania i zabawy, a więc nauki poprzez naturalną aktywność.

Są ludzie nadpobudliwi, mający trudności z koncentracją. Ekran pobudza jeszcze bardziej. Czytanie wycisza, zwłaszcza po „napromieniowaniu” przez ekran.
A co ma wspólnego ze sobą telewizor, komputer i telefon? Mają ekran i poddają nas delikatnej hipnozie.

Telewizja manipuluje, a czytanie rozwija. Czytanie kształtuje światopogląd społeczny, gdyż wyrabia szersze spojrzenie na świat. Telewizja bardziej ogłupia, bo przekaz jest mniej refleksyjny. Nieoczytanym obywatelom brakuje samoświadomości. Jest to na rękę politykom. Takim społeczeństwem łatwiej rządzić i manipulować. Dlatego politycy wolą wspierać TV niż kulturę wyższą. Media spłycają przekaz. To źródło informacji i dezinformacji, a nie wiedzy. Od Ciebie to zależy co wybierzesz.

42 procent Polaków deklaruje brak zainteresowania książką. Wyniki są negatywne, ponieważ człowiek wychowany jest przez „szklany ekran”. Zasada jest prosta: włączasz telewizor, wyłączasz myślenie.
Po której stronie chcesz być: bezmyślnej czy myślącej?

Jacek Łapiński, Dlaczego warto czytać?!, Łapy 2019.

Inspirowanie – polub proszę stronę: https://www.facebook.com/inspirowanie/