#Inspiracja 1.35: Szczęście

Przedstawiam Ci fragment książki „Z uśmiechem Ci do twarzy. Dobry humor to lepsze życie”. Rozdział 1 „Sens różnych rzeczy”, #Inspiracja 1.35 Szczęście:

Szczęście to stan ducha. Problemem jest niewłaściwe zrozumienie istoty szczęścia. Szczęście kojarzy nam się z wielką euforią, z przeświadczeniem, że zawsze ma być super. Po prostu: wielkie WOW! Tymczasem szczęście to umiarkowanie pozytywny stan emocjonalny wynikający z realizacji własnych wartości. Innymi słowy: to zadowolenie z życia, gdy postępujemy zgodnie z tym, co dla nas jest ważne, a nie zgodnie z lansowanymi trendami popkultury. Nie warto udawać i żyć na pokaz! Żyjmy własną miarą i skupiajmy się na tym, co dla nas jest ważne. Dla mnie ważną są: pasja, skromność, bycie przyjaznym. Staram się być miły, bo miło się z tym czuję. Myślę o emocjach, a nie o rzeczach. Oczywiście status materialny zapewniający dobrostan jest ważny. Oczywiście nie żyjemy tylko dla samych siebie i w naszym życiu musimy uwzględniać ważne dla nas osoby. Oczywiście, musimy szanować ludzi. Oczywiście – to oczywiste!

Szczęście to coś więcej niż tylko „ja” – tak jak miłość. Dlatego paradoksalnie najważniejszym działaniem matematycznym nie jest mnożenie zysków, dodawanie sobie chwały czy nawet ujmowanie czegoś złego, a dzielenie się radością! Nasze życie opiera się na ludziach, z którymi je spędzamy. Na ludziach, których kochamy i których szanujemy.

Prawda jest taka, że bez innych ludzi bylibyśmy nikim. Można smucić się w samotności. Jednak radością musimy się z kimś podzielić. Nie da się zrobić dobrej imprezy jednoosobowej. Do szczęścia potrzeba nam wspólnika! Tak więc egoista nie może być szczęśliwy.

Można wskazać na elementy szczęścia w różnym czasie (za profesorem Zimbardo). Szczęście w przeszłości to docenienie tego, co było: pozytywnego i negatywnego. Nawet jeśli to była bolesna lekcja, wyzwala pewnego rodzaju wdzięczność. I potrzebę przebaczenia, by pozbyć się mentalnego balastu. Szczęście „tu i teraz” to pasja, radość życia, dbanie o dobre relacje z ludźmi. Szczęście na przyszłość to stawianie sobie nowych wyzwań i życiowych celów jako wyraz optymizmu, że „coś” jednak można. Dla osób pobożnych to modlitwa, by z ufnością patrzeć w przyszłość.

Jedno z badań naukowych wskazało, iż większość ankietowanych nie była w stanie określić, co zrobiła ostatnio, aby zwiększyć swoje zadowolenie z życia. A drugie z badań wskazało, iż ludzie, którzy zwracają uwagę na to, co piękne, są bardziej skłonni do odczuwania zadowolenia z życia.

Statystyczny Polak spędza cztery godziny dziennie przed ekranem. Nie bądź statystyczny i statyczny. Szczęście osiąga się przez działanie, a nie oglądanie. Wyłącz komórkę. Zobacz, co słychać tam, gdzie Cię nie ma. Otacza nas piękno, ale często człowiek jest zbyt ślepy (lub zbyt zabiegany), aby to dostrzec i docenić. To może być las. To może być dzieło sztuki. Cokolwiek darzysz podziwem i co Cię fascynuje!

Kiedy patrzyłeś w gwiazdy? Kiedy podziwiałeś chmury na błękitnym niebie? Albo kiedy delektowałeś się smakiem domowego chleba lub rzemieślniczego piwa (a nie seryjnie lanego sikacza – przepraszam za zwrot)?

To sztuka życia cieszyć się z małych radości, które składają się na wielkie szczęście. To sztuka napawać się każdym dniem. Kultywować radość. Dostrzegać i podtrzymywać fajne momenty. Mieć satysfakcjonujące rytuały, na przykład czytanie, jeśli kogoś pochłania lektura.

Istotny jest nawyk pozytywnego wyrażania się o ludziach. Dostrzegania w nich dobrych cech!

Zbyt duża liczba zajęć powoduje pośpiech i presję. I wcale nie trzeba rezygnować z podejmowanych wyzwań. Wystarczy tylko świadomie wybierać. Wtedy mniej znaczy więcej, bo o wiele głębiej napawamy się przeżywanymi doświadczeniami.

Można delektować się fragmentem książki, który pobudza nas do myślenia, lub piosenką, która wyzwala w nas emocje i powoduje ciarki na plecach. Można cieszyć się radością dziecka, patrząc mu w oczy. Można łapczywie zajadać łakocie, a można je smakować. Podobnie jak koneser delektuje się winem. I tak delektować się życiem.

Popkultura, czyli kultura konsumpcyjna, lansuje wzór, zgodnie z którym człowiek powinien być nieustająco szczęśliwy. Gdy nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Chodzi o zakupy i zysk. Kup to, kup tamto. Ktoś na tym zarabia i dzięki temu jest szczęśliwy. Ale niekoniecznie będziesz to Ty! Będziesz niby szczęśliwy, jak znowu coś kupisz. A nawet jeśli kupujesz i starasz się dorównać propagowanym hasłom, to nie żyjesz swoim życiem.

Nie osiągnie się trwałego szczęścia, kiedy chce się je zaspokoić chwilowymi przyjemnościami. Zresztą liczba zachcianek jest nieograniczona, więc niemożliwe jest pełne zadowolenie. Paradoks polega na tym, że jeśli ktoś będzie ciągle szukał przyjemności, to ona mu się znudzi. Będzie szukał szczęścia, a znajdzie nudę. I będzie niezadowolony. Szczęście to coś więcej niż tylko czysta przyjemność. Przyjemność jest bardzo miłym dodatkiem do życia. Jednak nadmiar słodyczy mdli, prowadzi do otyłości i do ogólnego niezadowolenia.

Kultura materialna kładzie nacisk na pogoń za szczęściem za pomocą środków zewnętrznych, na przykład będę szczęśliwy, kiedy osiągnę to „coś”. Cel jest bardzo ważny, ale kiedy ludzie są skoncentrowani tylko na samym celu, przestają cieszyć się obecnym życiem. Zdobycie pieniędzy nie jest celem samym w sobie. Chodzi o osiągnięcie luzu: poczucia wolności i bezpieczeństwa. Obecnie dysponujemy przedmiotami, o jakich nikt wcześniej nawet nie marzył. Internet jest źródłem możliwości, ale ciągłe przesiadywanie przed ekranem zabiera życie realne i obniża poziom szczęścia. Ciągłe „musisz to mieć” powoduje, że radość ze zgromadzonych rzeczy nieustannie się zmniejsza, a co za tym idzie – poziom szczęścia również maleje.

Pułapką szczęścia jest obsesja na punkcie kariery, często wynikająca z ukrytych kompleksów. Chora ambicja powoduje wysokie obciążenia psychiczne.

Badania naukowe wskazały, że osoby robiące coś dobrego dla kogoś lub angażujące się w pracę społeczną bardziej wpływają na swój nastrój niż osoby, które dogadzają samym sobie lub w ramach nagrody pozwalają sobie na beztroskie nicnierobienie. Dzielenie się radością mnoży radość. Mamy poczucie, że robimy coś przyjemnego i dobrego. Dodatkowo na zasadzie wzajemności ktoś nam odpowie jakimś miłym gestem czy dobrym słowem.

Badania naukowe wykazały, iż osoby smutne bardziej dostrzegają inne niezadowolone osoby i szukają towarzystwa ludzi pesymistycznych. To paradoks! Ludzie, którzy są nieszczęśliwi i najbardziej potrzebują pomocy ze strony innych, zamykają się w sobie i w swoich mieszkaniach. Zrywają kontakty z ludźmi, a brak bliskości potęguje tylko smutek. Smutas nie pójdzie na szaloną imprezę pełną rozbawionego towarzystwa, ponieważ nie będzie miał na to ochoty! A szkoda. Czasem warto poimprezować i się zresetować.

Podobnie nielubienie czegokolwiek mąci radość. Jeśli ktoś nie lubi zimy, trudniej mu jest zachować pogodę ducha w czasie mrozu i śniegu. A niektórzy już na początku września mówią, że idzie zima (kiedy jest jeszcze kalendarzowe lato)! Czasami słyszę też narzekanie na deszczowy lipiec. Wtedy zazwyczaj mówię: „Człowieku! Lepszej pogody w tym roku już nie będziesz miał!”.

Ludzie nie cieszą się tym, co już mają – choćby dobrym zdrowiem – za to narzekają, gdy dopadnie ich niemoc fizyczna. Jak wiele czynników wywołuje w człowieku wieczne niezadowolenie. Na szczęście nikt nie jest aż tak nieszczęśliwy, jak sugerowałoby marudzenie tych niezadowolonych. Czy jednak istnieje szczęśliwy zrzęda?

Powszechna prawda głosi, że życie ma kolor naszej wyobraźni.

Życie to nie bajka. Jeśli zgubisz but po północy, to znaczy, że jesteś pijana. :) :)
A jaka jest miara szczęścia?
– Promile! :) :)

:) :) Zamówienie książki :) :) – zasady:
Zakup książki „Z uśmiechem Ci do twarzy. Dobry humor to lepsze życie” to proces bardzo prosty. Warunkiem realizacji zamówienia jest zaksięgowanie wpłaty na rachunku bankowym.
Konto, PKO Bank Polski:
74 1020 1332 0000 1602 0905 8563
Cena jednostkowa książki to 45 złotych. W ramach promocji proponuję kwotę 35 złotych. :) :)
Dostawa na terenie Polski jest bezpłatna – gratis (w ramach zakupu książki, a zamówienie realizowane jest przez Pocztę Polską).
Książka może być ze specjalną dedykacją (dla siebie lub dla kogoś). :) :)
A Jeśli są dodatkowe wymagania (np. komu ma zostać wypisana dedykacja, inny polski adres realizacji zamówienia), to można dodatkowo kontaktować się poprzez:
formularz kontaktowy (dostępny poniżej)
lub e-mailowo: jaceklapinski@interia.pl
lub telefonicznie (także smsy): 533 116 333
lub stronę autorską „Inspirowanie” na FBhttps://www.facebook.com/inspirowanie/
lub na prywatny profil na FBhttps://www.facebook.com/profile.php?id=100007503993900
Można śmiało pisać, gdyż lubię kontakt z Czytelnikami :) :)

Formularz kontaktowy:

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

z uśmiechem ci do twarzy jacek łapiński

PS. Rozdział 1 „Sens różnych rzeczy” zawiera następujące Inspiracje:
#Inspiracja 1.1: Duch, 1.2: Dzień, 1.3: Świadomość, 1.4: Jedna myśl, 1.5: Przesłanie, 1.6: Kawa na ławę, 1.7: Uśmiech, 1.8: Właśnie tak!, 1.9: Rozwój, 1.10: Cel, 1.11: Droga, 1.12: Czytanie zawodowe, 1.13: Dobry – lepszy!, 1.14: Wartości, 1.15: Rozwój fizyczny (spacer), 1.16: Szacunek (rozwój emocjonalny), 1.17: Rozwój umysłowy (pasja), 1.18: Rozwój duchowy (czytanie), 1.19: Dar, 1.20: Wada, 1.21: Nawyk, 1.22: Zmiana, 1.23: Refleksja, 1.24: Niepowodzenie, 1.25: Błąd i wielbłąd!, 1.26: Problemy, 1.27: Wymówki, 1.28: Lęk, 1.29: Stres, 1.30: Realny optymizm, 1.31: Przekonania, 1.32: Wzajemność, 1.33: Umiar, 1.34: Pytania, 1.35: Szczęście, 1.36: Miłość, 1.37: Sukces, 1.38: Cena, 1.39: Przyjemność a satysfakcja, 1.40: Bierność i aktywność

Pozdrawiam z uśmiechem :) Jacek Łapiński