Autor

jacek-3Jacek Łapiński

Wykształcenie wyższe. Absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku.
Doktorant w Katedrze Prawa Konstytucyjnego na Wydziale Prawa UwB.
Własna działalność gospodarcza.
Autor książki „Jak być lepszym” (wydanie II) oraz publikacji na temat prawa.

Doświadczenie:

  • Radnego Sejmiku Województwa Podlaskiego,
  • Przewodniczącego Komisji Rolnictwa, Obszarów Wiejskich i Ochrony Środowiska,
  • Członka Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Białymstoku,
  • Nauczyciela akademickiego (przedmioty: „Prawo konstytucyjne”, „Stanowienie prawa miejscowego”, „Konstytucyjny system organów państwowych”) na Wydziale Prawa UwB i Wydziale Administracji UwB w Siedlcach,
  • Szkoleniowca (i trenera) z różnego zakresu wiedzy (np. samorządu, marketingu),
  • Redaktora naczelnego czasopism lokalnych poruszających sprawy społeczne.
  • Sprzedawcy różnych produktów.

Zainteresowania to psychologia biznesu i rozwoju osobistego, piłka nożna oraz podróże po Polsce.

O sobie (nieco inaczej):
Jestem nienasyconym czytelnikiem. Trawi mnie pasja poznania i zrozumienia wielu nowych tematów. Czytam wszystko co może wzbogacić moją wiedzę. Przeczytałem kilkaset książek i tysiące stron różnych materiałów. Jednak nie warto szczycić się tym co się przeczytało, ale tym co się przemyślało i rzeczywiście dokonało.
W życiu zdobywałem różne doświadczenia zawodowe. Wykonywałem również zaszczytne funkcje publiczne (m.in. radnego Sejmiku Województwa Podlaskiego) i jestem w trakcie kończenia doktoratu z prawa na UwB.
Już jako uczeń szkoły podstawowej lubiłem pisać wypracowania dotyczące charakterystyki głównych bohaterów lektur. Będąc na studiach na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Białymstoku szczególnie zainteresowałem się psychologią rozwoju osobistego.
To od pewnych usłyszanych słów na pielgrzymce z Suwałk do Wilna (zob. rozdział II) oraz od książki „Inteligencja emocjonalna w praktyce” (D. Goleman) zaczęło się moje w pełni świadome zainteresowanie istotą „samodoskonalenia”.
Dwie kolejne książki po które sięgnąłem to: „Maksimum osiągnięć” (B. Tracy) oraz „Młody bogaty rentier” (R. Kiyosaki). Największy wpływ na moje myślenie i działanie wywarli: S. Covey („7 nawyków skutecznego działania”), P. Drucker (całokształt twórczości), V. Frankl („Człowiek w poszukiwaniu sensu”), D. Goleman i J. Welch („Winning znaczy zwyciężać”).
W Polsce również mamy uznanych twórców takich jak J. Santorski i M. Szurawski, a także liderów biznesu którzy jednocześnie są nauczycielami i dzielą się swoją wiedzą jak A. Blikle, L. Czarnecki i S. Lachowski.
Przyznam szczerze, że w naszym kraju mamy deficyt pozytywnych wzorów, bo nasza mentalność skupia się na wytykaniu błędów, nie zaś na docenieniu zasług.
Tak naprawdę powinienem podziękować wielu szczególnie inspirującym autorom. Cały wykaz literatury znajduje się w bibliografii.
Czytam także wiele różnych gazet. Dzienniki: „Dziennik Gazeta Prawna”, „Gazeta Wyborcza”, „Rzeczpospolita”, tygodniki opinii: „Angora” „Newsweek”, „Polityka”, „Uważam Rze”, „Wprost”, magazyny: „Businessman.pl”, „Charaktery”, „Coaching”, „Focus”, „Forbes”, , „Sukces”, „Własny Biznes – Franchising” i dzienniki lokalne: „Gazeta Współczesna”, „Kurier Poranny”.
Kupując gazety wydajemy jednorazowo ok. 100 zł, ale zyskujemy wiele cennych inspiracji.
W 2009 r. postanowiłem napisać książkę. Podjąłem przemyślane działanie w tym celu, aby moje myśli zyskały realną formę. Stało się „to” zadaniem do zrealizowania. To jest też mój pierwszy krok w realizacji mojej życiowej misji i pasji.
Przyznam szczerze, że zawsze tkwiło we mnie głębokie przekonanie o słuszności wybranej drogi. Musiałem jednak też wytrwale ślęczeć dniami i nocami nad napisaniem „Sztuki sukcesu” oraz otworzyć swe myśli przed Wami, Drodzy Czytelnicy. Oto trzymasz owoc mojej kilkuletniej pracy. Mam nadzieję, że będzie Cię inspirowała i przez to okaże się naprawdę owocna. Dziękuję, bo czuję się zaszczycony, że spędzisz ze mną czas, czytając ową lekturę. Podczas czytania proszę Cię o wytrwałość i cierpliwość.
Dziękuję najbliższym, ale wszyscy „Oni” wiedzą komu jestem niezmiernie wdzięczny. Długi wdzięczności są zaś najtrudniejsze do spłacenia.
Dziękuję również wszystkim ludziom, których spotkałem na swej życiowej drodze, bo każdy w jakiś sposób wywarł na mnie większy lub mniejszy wpływ.
Dziękuję pracownikom bibliotek za uprzejmą pomoc w korzystaniu z zasobów. Pewnych lektur nie mogłem już kupić z powodu wyczerpania nakładu i w niektórych przypadkach posiłkowałem się zasobami czytelni: Wydziału Ekonomii UwB oraz Wydziału Pedagogiki i Psychologii UwB, Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Białymstoku, Wyższej Szkoły Ekonomicznej w Białymstoku, Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania w Białymstoku, a także Książnicy Podlaskiej w Białymstoku.
Moja skromna publikacja w żaden sposób nie wyczerpuje tematu. Mógłbym rzec, że jest tylko przecinkiem do istoty rozwoju fizycznego, emocjonalnego, umysłowego i duchowego człowieka. Na szczęście! Świadczy to, że nawet tysiąc publikacji nie są w stanie ująć głębi naszego człowieczeństwa…

Z wyrazami szacunku,
Jacek Łapiński