Z uśmiechem Ci do twarzy – wstęp

Przedstawiam Ci wstęp do książki „Z uśmiechem Ci do twarzy. Dobry humor to lepsze życie”. A książkę można zakupić z dedykacją – co jest świetną pamiątką lub prezentem. Książkę napisałem w 2020 roku. Proszę bardzo:

Dzień dobry. Cześć i czołem. Jestem wesoły… Jacek!
Witam Cię! Żółwik!
Na pytanie: „Co słychać?” – ktoś może zacząć narzekać. To już lepiej zapytać: „Co dobrego u ciebie?!” – i skupić się na tym, co naprawdę dobre!

Mamy wiek XXI. Pomimo różnych trudności (terroryzm, naturalne kryzysy gospodarcze, „zaraza”) jest wiekiem możliwości. W minionych epokach było znacznie gorzej: hiszpanka zabiła około 50 milionów ludzi. Dwie wojny światowe pochłonęły jeszcze więcej ofiar – szacuje się, iż łącznie 100 milionów ludzi. Kryzysy gospodarcze kończyły się głodem. Były gorsze warunki życia i opieka medyczna. Standard życia przeciętnego obywatela jest dzisiaj wyższy niż poziom życia króla kilkaset lat temu.

Cztery pory roku wskazują, że obumieranie i odradzanie jest naturalnym stanem rzeczy w przyrodzie. Podobnie okresowa recesja jest czymś zupełnie naturalnym w gospodarce. Ludzie zapominają, że pomimo obecnego kryzysu gospodarczego (wersja dla pesymistów) sytuacja ludzkości w perspektywie kilku lat poprawiła się, a w ciągu kilku następnych lat zapewne również się poprawi. I nie jest to wersja dla optymistów, ale realistów! Tak po prostu jest. Po nocy przychodzi dzień. Powtarzalnym błędem ludzi jest to, iż nie potrafią przewidzieć burzy w piękny czas. Jednak po burzy zawsze wychodzi słońce. I czasem pojawia się tęcza. Legenda mówi, że na końcu znajduje się garnek złota. Podobnie jest w życiu. Po kryzysie łatwiej wystartować z czymś nowym! Otwierają się nowe możliwości.
Zawsze znajdzie się powód, aby coś zrobić albo by czegoś nie robić. Nie warto odkładać marzeń na później, czekając na idealne warunki.

Badania naukowe pokazują, że ludzie, którzy dużo się śmieją, są mniej narażeni na utwierdzanie się w przekonaniu, że nie dadzą sobie rady z przeciwnościami losu.
Życie może być cierpieniem, może być trudne, ale czy ktoś nam obiecał, że będzie łatwo?
Życie jest zagadką, ponieważ nie wiemy, co znajduje się za zakrętem naszej drogi.

– Skąd wziął się zwyczaj przepuszczania kobiet w drzwiach?
– W dawnych czasach sprawdzano w ten sposób, czy w jaskini nie ma niedźwiedzia. :) :)

Poczucie humoru może rozbrajać wszelkie miny i wszelkie smutki. Głupota nie czyni człowieka złym, ale kiedy człowiek wpadnie w złość, zawsze zachowuje się głupio.
Silny człowiek jest nie tylko odważny, ale przede wszystkim przyjazny i wesoły. Człowieka podbudowują małe zwycięstwa, drobne kroki, a więc można zacząć od codziennego spacerowania (biegania). Krok po kroku.
Podstawą jest zachowanie uśmiechu. Humor się sprzedaje. I „sprzedaję” Ci w książce wiele dowcipów, które są powszechnie znane, na przykład:

– Kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies?
– Zamknij żonę i psa w bagażniku i otwórz po kwadransie. Jak myślisz, które z nich ucieszy się na twój widok? :) :)

Tak naprawdę ludzie nie lubią dobrych rad. Nie jestem „wujek dobra rada”, ale udzielę Ci porady: przemyśl każdą radę. Jeśli chodzi o mnie, nie pouczam, nie narzucam, a jedynie zachęcam: Twoje życie – Twój wybór. Przysłowie mówi, iż „człowiek uczy się na błędach”, ale jak już wspominałem, „jednostka wybitna uczy się na cudzych błędach”.
Mam nadzieję, że zastosujesz w praktyce część inspiracji zawartych w książce. Wówczas czas, energia i pieniądze zainwestowane w lekturę będą bardzo dobrą inwestycją.

Wierzę, że warto podejmować osobiste wyzwania. Jeśli trzymasz książkę w ręku, to trzymasz klucz do sukcesu. Czytanie to czynność magiczna, która sprawiała, iż nasza cywilizacja zaczęła rozwijać się. I tylko człowiek potrafi czytać spośród innych istot żywych.
To Ty decydujesz, jaki wpływ będzie miała na Ciebie ta lektura. Pozytywny – lub równie pozytywny, jeśli odniesiesz się do niej krytycznie. To pozwoli Ci przemyśleć wiele spraw w nowym ujęciu.

Nie dotykać! – to musi być jedna z najstraszniejszych rzeczy do przeczytania w języku Braille’a. :) :)

Być bogatym to żyć własną miarą. Nie każdy człowiek jest pozerem i chce się obnosić z pieniędzmi. Pozytywne myślenie jest ważne, ale ważniejszy jest pozytywny system wartości.
Podkreślam, iż pogoda ducha to nasza osobista moc. Co jest istotne w Twoim życiu?! Co powoduje, że Twoje serce bije szybciej?! Co powoduje, że na Twojej twarzy pojawia się uśmiech?!

Istnieje taki zawód jak instalator. Może być także inspirator. Moją misją jest inspirowanie ludzi od dobrego do lepszego.
Podstawą jest coś chcieć, a nic nie musieć. Taka postawa mobilizuje do działania, ale pozwala też złapać naturalny luz. Zresztą nie musisz czegoś robić. Jesteś wolny. Wolny duchem.
Ja zaś jestem wolny w działaniu i wolny w myśleniu (ha, ha, ha). Istnieje wolność słowa i korzystam z tej wolności. Podróżuję po całej Polsce i jestem „marynarzem suchych lądów”.

Książkę zacząłem pisać w marcu, kiedy nasz kraj został zamknięty ze względu na „zarazę”. Jeździłem ze spotkaniami autorskimi po całej Polsce i nagle, z dnia na dzień, wszystko zostało zamknięte. Mentalnie czułem się, jakbym jechał na piątce i nagle ktoś wrzucił mi wsteczny bieg.

Oczywiście „zaraza” może rozwinąć się w różnych kierunkach. Być może również mnie ona dopadnie, chociaż osobiście się jej nie boję. Jestem morsem od 2014 roku i od tamtej pory (na szczęście) nie miałem grypy. Najlepszą receptą na zdrowie jest dbanie o formę, ale wielu tego nie robi. Oczywiście wcale nie jest powiedziane, iż dożyję setki. Może uszczypnie mnie rak, a może doznam wypadku samochodowego. Podobnie tętniaka może mieć każdy, a może nagle przestanie bić mi serce i koniec. Jednak wolę żyć z uśmiechem na ustach. :) :)

Każdy ma swój „COVID”. W czerwcu ugryzł mnie kleszcz i zmagałem się z KZM. Jednak pomimo bólu głowy, jaki często odczuwałem, to w bólach skończyłem książkę. Z tego powodu prace nad książką przeciągnęły się w czasie. Nie użalam się nad sobą – taką mam zasadę. Po prostu jest, jak jest. Każdy „orze jak może”. Napisałem książkę w czasie „zarazy”. Może Ci się ona spodoba, a może nie.
Wierzę w Ciebie. Nieś pozytywne zmiany. Bo jak nie Ty, to kto? A jeśli nie teraz, to kiedy?!

Ta książka ma być jak płynąca rzeka – jak rzeka Narew (wielowątkowa), a nie jak zamulony staw. Myśli mają swobodnie płynąć, przeplatane metaforami i dowcipami.
Mam jednak prośbę. Nie czytaj tej książki, jeśli nie masz poczucia humoru!

Niewidomy myje naczynia. Szklanki i talerze. W końcu myje tarkę. Myje i nagle stwierdza:
– W życiu jeszcze takich głupot nie czytałem. :) :)

:) :) Zamówienie książki :) :) – zasady:
Zakup książki „Z uśmiechem Ci do twarzy. Dobry humor to lepsze życie” to proces bardzo prosty. Warunkiem realizacji zamówienia jest zaksięgowanie wpłaty na rachunku bankowym.
Konto, PKO Bank Polski:
74 1020 1332 0000 1602 0905 8563.
Cena jednostkowa książki to 45 złotych. W ramach promocji proponuję kwotę 35 złotych. :) :)
Dostawa na terenie Polski jest bezpłatna – gratis (w ramach zakupu książki, a zamówienie realizowane jest przez Pocztę Polską).
Książka może być ze specjalną dedykacją (dla siebie lub dla kogoś). :) :)
A jeśli są dodatkowe wymagania (np. komu ma zostać wypisana dedykacja, inny polski adres realizacji zamówienia), to można dodatkowo kontaktować się poprzez:
formularz kontaktowy (dostępny poniżej)
lub e-mailowo: jaceklapinski@interia.pl
lub telefonicznie (także smsy): 533 116 333
lub stronę autorską „Inspirowanie” na FBhttps://www.facebook.com/inspirowanie/
lub na prywatny profil na FBhttps://www.facebook.com/profile.php?id=100007503993900
Można śmiało pisać, gdyż lubię kontakt z Czytelnikami :) :)

Formularz kontaktowy:

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

z uśmiechem ci do twarzy jacek łapiński Jacek łapiński łapy

Pozdrawiam z uśmiechem :) Jacek Łapiński